Relacja opowiada o warsztatach które odbyły się 26-30.04.2014 w Muzeum Archeologicznym w Biskupinie. Od strony muzeum organizowała je Magdalena Zawol, zaś prowadziła Katja Radivilova. Wraz z kilkunastoma innymi osobami miałam przyjemność uczestniczyć - z ubiegłego sezonu czy nie, warsztaty z pewnością zasługują na relację:)
Zdjęcia pochodzą z archiwum własnego oraz z materiałów Muzeum Archeologicznego w Biskupinie.
Majówka, Biskupin, śpiew, dużo śpiewu, jezioro, słońce, fantastyczni ludzie, śpiew. Już kilka powyższych słów opisujących atmosferę powinno wystarczyć za zapewnienie - było wspaniale.
czwartek, 17 września 2015
czwartek, 10 września 2015
Odzyskałam dostęp do bloga!!
Udało się! Po tylu miesiącach! Póki co entuzjazm mnie niesie, ale teraz będą mogły po nim nastąpić notki merytoryczne:) Relację obiecaną w zeszłym roku wstawię, a co. Grzeje się w notkach roboczych już ponad rok, teraz zostanie opublikowana, co prawda z tagiem "archiwalne", ale relacje wydarzeń dawniejszych niż sprzed tygodnia też mają przecież swój urok;)
Aktywności przez ten czas ciszy internetowej była moc, powstawały nowe uprzędy, nietypowe robótki, wiedza uległa poszerzeniu, odbyło się też wiele fantastycznych wydarzeń rekonstrukcyjnych. Usystematyzuję to wszystko, wybiorę co chciałabym Wam pokazać i opisać (to co najlepsze oczywiście;) i małymi kroczkami będę reanimować ten zakurzony kącik sieci. Póki co - blog odzyskany, podzieliłam się radością, teraz pora działać:) Stay tuned.
Aktywności przez ten czas ciszy internetowej była moc, powstawały nowe uprzędy, nietypowe robótki, wiedza uległa poszerzeniu, odbyło się też wiele fantastycznych wydarzeń rekonstrukcyjnych. Usystematyzuję to wszystko, wybiorę co chciałabym Wam pokazać i opisać (to co najlepsze oczywiście;) i małymi kroczkami będę reanimować ten zakurzony kącik sieci. Póki co - blog odzyskany, podzieliłam się radością, teraz pora działać:) Stay tuned.
piątek, 25 kwietnia 2014
Na otwarcie sezonu... warsztaty
Plan na tegoroczny sezon wyjazdowy: jak najwięcej imprez warsztatowych i archeologii eksperymentalnej. Jak to delikatnie ująć... imprezy, których plan wygląda z grubsza tak: "przez większość dnia patrzymy jak chłopy z okolicznych bractw walą się po hełmach a wieczorem idziemy pić" mogą się nieco opatrzyć... Ja mam ochotę raczej zafarbować coś pod chmurką, poznać i pomacać nowe wełny, prząść, ciesząc się słoneczkiem, spróbować nauczyć się czegoś nowego (a może wikliniarstwo? a może lepienie garów?) - a to wszystko z fajnymi ludźmi o podobnych zainteresowaniach.
Pod tym kątem układam sobie tegoroczny wyjazdowy kalendarz.
Kiedy zaczynam? Już! Jutro o świcie wyruszamy, kierunek - Biskupin. Kto nie był - polecam! Kto był, ten wie, ile różnych rzeczy tam można robić. 26-30 kwietnia odbędą się warsztaty śpiewu białego w których razem z Thurid uczestniczę. Obiecuję że po powrocie damy popis nowo nabytych umiejętności. Czy będziecie tego chcieli, czy nie:D
Równolegle odbędzie się warsztat gry na dudach wielkopolskich, w którym z kolei uczestniczy mój luby. Czego się nauczymy to pokażemy. Jeśli kogoś dźwiękowo niepokoi opcja łączenia dud i tłumu biało śpiewających bab - również w formie fotograficznej:D Biorę oczywiście aparat, będę hasać wśród chat i dokumentować wiosnę i warsztaty i świat i może jakieś farbowanie się uda i wszystko! Słowem, będzie relacja.
No to w drogę!^^ Udanej majówki wszystkim!
Subskrybuj:
Posty (Atom)